Dziwi mnie jak to znajomy pismak wie więcej niż prokuratura i sami zaimteresowani w tym wypadku PIP.
Ale to zawsze było u tego schlach-ciury to normalne, najpierw głupota na jęzuku a potem sąd na głowie.
Uwielbaim go za specyficzny sposób warażania bezsęsownej treści i brak odpowiedzialności za głupotę.
Papiery w żółtym kolorze od dawna przekazane w dobre ręce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz