Drogi Bannana, albo też Jedny taki Po(ch)walony,
bardzo się
cieszę jak piszesz tutaj swóje wy(po)(mio)ciny. Bez ciebie jest naprawdę
nudno jak w worku z kotem. Pisz dalej i zostań w zakonie Buldogów albo
zmień zdanie i pisz trochę z dystansem do siebie i innych.
A może jesteś już oznaczony stygmatami ? ( Odciski rynny na czole, nieprzyjemny zapach, określone i ograniczone słownictwo)
Z osobistym udziałem
Bump
OdpowiedzUsuń